+48 15 844 46 16 W DNI ROBOCZE OD 09.00 DO 18.00
26 października 2016
Bad Hair Day

Każdej z nas raz na jakiś czas zdarza się Bad Hair Day, czyli dzień, kiedy nasze włosy kiepsko się układają i nie jesteśmy w stanie dojść z nimi do ładu. Na szczęście, istnieje kilka sprawdzonych sposobów na pozbycie się go.

 

Bad Hair Day, czyli…?

W czasie Bad Hair Day nasze włosy mogą się elektryzować, puszyć, być obciążone na końcach, oklapnięte u nasady, sztywne, suche, niedociążone lub, mimo odpowiedniego nawilżenia, trudne w układaniu. W większości przypadków nie jesteśmy go w stanie uniknąć, lecz poznając potrzeby i strukturę naszych pasm, a co za tym idzie – pielęgnując je we właściwy sposób, możemy sprawić, że zmagania z nim będą należeć do rzadkości. Natalia z bloga Blond Hair Care przyznaje, że zanim zdała sobie z tego sprawę, z Bad Hair Day zmagała się niemalże każdego dnia. Dzisiaj, dopada on ją nie częściej niż raz w miesiącu.

 

Jak uniknąć Bad Hair Day?

W jaki sposób możemy wyeliminować Bad Hair Day? Konieczna będzie do tego między innymi umiejętność czytania składów kosmetyków oraz znajomość potrzeb naszych włosów – jedne z nich mogą przyjmować większą ilość protein, inne natomiast, preferować będą emolienty lub humekanty.

Oprócz tego, warto pamiętać o używaniu kosmetyków wyłącznie sprawdzonych marek, dokładnym spłukiwaniu preparatów pielęgnacyjnych, nakładaniu odpowiedniej ich ilości (warto kierować się tu zasadą „mniej znaczy więcej”), spaniu we włosach lekko upiętych oraz regularnym ich czesaniu i oczyszczaniu.

Ciekawe spostrzeżenia na temat Bad Hair Day ma również Anna z bloga Anwen. Jej zdaniem, bardzo często związany jest on z nieodpowiednią stylizacją lub jej brakiem. Chodzi tu między innymi o suszenie włosów przy użyciu najcieplejszego strumienia powietrza czy kładzenie się spać z mokrymi pasmami.

 

Jakie kosmetyki na Bad Hair Day?

Oto kilka sprawdzonych kosmetyków, po które warto sięgnąć, gdy dopadnie nas Bad Hair Day.

Gdy przesadzimy z humekantami, możemy się spodziewać mocno napuszonych włosów, które skutecznie ujarzmimy na przykład przy pomocy olejku wygładzającego Matrix Total Results Sleek. Zapobiegnie on dalszej ucieczce lub absorpcji wody do lub z włosa.

Nadmiar emolientów skutkować może natomiast pasmami zbyt obciążonymi i wyglądającymi na tłuste. Jeżeli nie mamy czasu na umycie włosów, wystarczy, że u nasady spryskamy je suchym szamponem.

Pasma przeproteinowane staną się z kolei suche, spuszone i będą wyglądać na zniszczone. W tym przypadku, najlepiej dokładnie je umyć, a następnie dostarczyć humekantów i emolientów. Możemy je także spróbować wygładzić przy użyciu olejku lub wygładzającej odżywki w spray’u.

 

Najlepsze fryzury i akcesoria na Bad Hair Day